Transport i Spedycja

Dużemu operatorowi też brakuje kierowców

19 kwietnia 2018

Firma Dachser osiągnęła w 2017 r. rekordowy przychód i przewiozła rekordową liczbę przesyłek. Operator chwali sobie wzrost stawek w transporcie lotniczym i morskim a narzeka – jak wszyscy – na brak kierowców, który stara się zmniejszyć przez szkolenia.

W 2017 r. Dachser po raz pierwszy osiągnął przychód powyżej 6 mld euro i zwiększył skonsolidowane przychody brutto o 7,2% do 6,12 mld euro. Dachser ustanowił też nowy rekord spółki, przewożąc 81,7 mln przesyłek (wzrost o 2,1%); ich łączny tonaż sięgnął 39,8 mln ton (wzrost o 4,3%). Na całym świecie Dachser stworzył w 2017 r. 1 648 miejsc pracy.

Jak wyjaśnia Bernhard Simon, CEO Dachser, znaczący całościowy wzrost przychodów firma osiągnęła w dużej mierze dzięki wzrostowi stawek w transporcie lotniczym i morskim. W obszarze Air & Sea Logistics (ASL) w 2017 r. firma odnotowała wzrost przychodów o 15,7% do poziomu 1,79 mld euro. Wszystkie trzy regionalne jednostki ASL zanotowały dwucyfrową dynamikę wzrostu przychodów. Jednostka azjatycka osiągnęła największy wzrost – przekraczający 20%. Łączna liczba obsłużonych przesyłek wzrosła o 6,7%, podczas gdy TEU i tonaż zwiększyły się odpowiednio o 8,5% i 23,3%.

Mimo korzystnej koniunktury, Bernhard Simon zauważa wyzwania, które potencjalnie mogą ograniczać przyszły rozwój. To zmienny stopień dostępności przestrzeni ładunkowej i coraz większy brak kierowców. – W związku z tym szkolenia są naszym największym priorytetem deklaruje CEO Dachser.

W 2017 r. 22 pierwszych kierowców ciężarówek ukończyło swoje szkolenia w spółce-córce,  Dachser Service und Ausbildungs GmbH w Niemczech. W tym samym roku 106 kierowców rozpoczęło szkolenie w 35 oddziałach w Niemczech.Chcemy co roku zwiększać liczbę kursantów i wdrożyć nasz program jakości również w innych krajachzapowiada Bernhard Simon.

Źródło: Dachser, red. AM