Prawo i Finanse

Przyspieszenie tempa spadku nowych zamówień wpływa negatywnie na produkcję przemysłową i nastroje producentów

12 lipca 2019

Najnowsze wyniki badań PMI przeprowadzonych przez IHS Markit wykazały, że w połowie 2019 warunki gospodarcze w polskim sektorze przemysłowym wciąż się pogarszały. Produkcja i nowe zamówienia ponownie spadły, w dodatku szybciej niż w maju.

Eksport oraz aktywność zakupowa również osłabły, aczkolwiek w wolniejszym tempie. Bardziej pozytywne wieści napłynęły z rynku pracy, gdzie poziom zatrudnienia wzrósł po raz pierwszy od pięciu miesięcy. Koszty produkcji natomiast zwiększyły się w najwolniejszym tempie od ponad dwóch i pół roku.IHS Markit PMI Polskiego Sektora Przemysłowego to złożony, zbiorczy wskaźnik opracowany w celu zobrazowania kondycji polskiego sektora przemysłowego. Jest on kalkulowany na podstawie pięciu subindeksów – nowych zamówień, produkcji, zatrudnienia, czasu dostaw i zapasów pozycji zakupionych. Każda wartość głównego wskaźnika powyżej 50,0 oznacza ogólną poprawę warunków w sektorze.

W czerwcu Indeks PMI zarejestrował wartość poniżej neutralnego progu 50,0 ósmy miesiąc z rzędu, sygnalizując najdłuższy od sześciu lat okres nieustannego pogarszania się koniunktury w polskim sektorze wytwórczym. Ponadto główny wskaźnik spadł z majowego poziomu 48,8 do najniższej wartości od czterech miesięcy (48,4).Najnowszy odczyt wskaźnika odzwierciedlał przyspieszenie tempa spadku produkcji i nowych zamówień, częściowo równoważone przez poprawę sytuacji na rynku pracy, wydłużenie czasu dostaw oraz szybszy wzrost zapasów pozycji zakupionych. Liczba nowych zamówień spadła w czerwcu ósmy miesiąc z rzędu. Ponadto tempo spadku było najsilniejsze od początku tego roku. Osłabienie napływu nowych zleceń wynikało przede wszystkim z sytuacji na rynku krajowym (zamówienia eksportowe spadły w najwolniejszym tempie od siedmiu miesięcy). Tym samym czerwcowe wyniki badań kontrastowały z danymi zebranymi w ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2019, kiedy kiedy całkowita liczba nowych zamówień spadała wolniej niż eksport.

Przyspieszone osłabienie napływu nowych zamówień w czerwcu widoczne było w gwałtowniejszym spadku produkcji. Firmy ograniczyły ilość wytwarzanych produktów także z powodu rosnącego poziomu zapasów – zapasy wyrobów gotowych zwiększyły się piąty raz w ciągu sześciu miesięcy, w dodatku w najszybszym tempie od ponad 20 lat. Prognozy producentów odnośnie wielkości produkcji w przyszłym roku były natomiast najmniej optymistyczne od grudnia 2012. Zaległości produkcyjne spadły w najszybszym tempie od stycznia (było to jedno z najszybszych temp odnotowanych na przestrzeni ostatnich sześciu lat). Realizacja zaległych zamówień była częściowo możliwa dzięki niewielkiemu wzrostowi zatrudnienia w polskich firmach z sektora przemysłowego. Wzrost ten nastąpił po siedmiu miesiącach spadku odnotowanych w ciągu ostatnich ośmiu cyklów badań. Słaby popyt wpłynął na aktywność zakupową polskich producentów, która obniżyła się siódmy miesiąc z rzędu, aczkolwiek w najwolniejszym tempie w obecnym okresie spadku. Tymczasem poziom zapasów pozycji zakupionych wzrósł dziewiąty raz z rzędu.

Czerwcowe dane wykazały kolejne osłabienie presji inflacyjnych w polskim sektorze przemysłowym. Koszty produkcji wzrosły najwolniej od października 2016, co niektóre firmy wiązały ze wzmocnieniem złotego w stosunku do euro. Wzrost cen wyrobów gotowych natomiast był najwolniejszy w obecnym okresie inflacji trwającym nieprzerwanie 32 miesiące.

Trevor Balchin, ekonomista IHS Markit – firmy opracowującej badanie PMI polskiego sektora produkcyjnego – skomentował: „W czerwcu warunki gospodarcze w polskim sektorze wytwórczym pogorszyły się ósmy miesiąc z rzędu. Niepokojące jest to, że tempo spadku produkcji oraz nowych zamówień przyspieszyło, choć negatywny wpływ tych wyników na główny wskaźnik PMI złagodził nieco pierwszy od pięciu miesięcy wzrost zatrudnienia w przemyśle. Mimo że Indeks PMI w ostatnim okresie badań odnotował najniższą wartość od czterech miesięcy, średnia z II kwartału tego roku (48,8) lekko wzrosła w porównaniu do średniej z poprzedniego kwartału (48,2). To jednak niewielkie pocieszenie dla producentów, których oczekiwania względem przyszłej 12-miesięcznej produkcji były w czerwcu najsłabsze od sześciu i pół roku.”

źródło: IHS Markit